Siec Pana – Homilia z Piątka w Oktawie Wielkanocy, 04.17.2020 Rok A

Siec Pana – Homilia z Piątka w Oktawie Wielkanocy, 04.17.2020 Rok A

„To jest Pan!”

„Czy to bylo jakas uwaga do Piotra lub krzyk zwycięstwo do Chrystusa, który umarł i powrócił do życia? Wszystko idzie tam w tym ogłoszeniu :  cudowny połów nie mógł być owocem wysiłków uczniów, którzy zostali całą noc bez niczego. Nie ma potrzeby spekulacji, nie mówiąc już o rozmowach wszelkiego rodzaju w obliczu ogromnej ilości ryb, aby dotrzeć do dowodów działania Pana.

Ci, którzy znają wymagania nocnego łowienia i związane z tym ryzyka, znają również zmęczenie i zniechęcenie następnego dnia bez połowu, po wielu wysiłkach bezskutecznie. Jedyną rzeczą do zrobienia o świcie następnego dnia po wyprawie jest spakowanie sprzętu i powrót do domu. No oto,  w tym właśnie momencie, w którym ucieka się wszelka racjonalna ludzka możliwość, pojawia się Chrystus, zapraszając każdego z nas do swojej pracy i pola kompetencji, nową metodą: „Rzuć siatkę w prawo z łodzi, a znajdziesz ».

To nie jest nakaz. Jest to po prostu zaproszenie do pójścia w kierunku Tego, który wie lepiej od nas, gdzie jest rozwiązanie naszych obaw i naszej ciężkiej pracy. Musisz być uczniem Chrystusa, aby mieć ducha predysponowanego do posłuchania go i usłuchania go, na marginesie wszelkich pytań dotyczących zasad jego zaproszenia: „Rzucili więc sieć i tym razem nie mogli pociągac, było tak wiele ryb ».

 Wołanie tego ucznia jest zatem uzasadnione: „To Pan! „

Uzasadnione pod względem miejsca i czasu.

Scena rozgrywa się na brzegu Morza Tyberiadzkiego, miejsca, w którym Chrystus spotkał się po raz pierwszy, niektórzy z tych uczniów, specjaliści od połowów, których uczynił apostołami. Nic więc dziwnego, że Jezus wroci do kroki tych, których wybrał, aby poprowadzić ich z powrotem na ścieżkę powołania jako uczniów.

Zmartwychwstanie Pana byłoby niepełne, gdyby wszystko zakończyło się pustym grobowcem. Bez głoszenia i przekazywania Ewangelii z pokolenia na pokolenie bylibyśmy martwymi literami. Piotr i Jan coś o tym wiedzą, ci, którzy już zaczynają usprawiedliwiać się w sądzie, ich wiara w zmartwychwstanie i cuda w imieniu Jezusa.

Ilość ryb nie zepsul sieci uczniów: „pomimo tej ilości sieć nie została rozdarta”, innymi słowami, Chrystus sam prowadzi swoim Kościołem, pomimo naszych niepewności i nasze słabości. A w tym Kościele jest miejsce dla wszystkich, bez roztrzaskania, ale pod jednym warunkiem: słuchaj słowa Pana i wprowadzaj je w życie.

To jest obietnica naszego odkupienia. Nie potrzeba wiele, aby Pan objawił się w naszym życiu.